Ceny malin do przetwórstwa w krajowym skupie ulegały spadkowi w pierwszej połowie lipca br. Według danych monitoringu cen Ministerstwa Rolnictwa w dn. 14-15 VII 2014 roku cena skupu w zakładach przetwórczych (loco zakład) wynosiła 3,50zł/kg
Później stawki nieco spadły. Plantatorzy informowali o cenach od 4 do maksymalnie 5 zł za malinę extra. Ile obecnie można otrzymać za maliny w skupach? W zasadzie stawki są podobne. W zależności od lokalizacji skupu mogą różnić się o kilka groszy. - Karmanowice (Lubelskie) 4,2 zł/kg. - Obsza (Lubelskie) 4 zł/kg.
Bardzo duże zainteresowanie skupem malin w ramach państwowego programu. Zmowa cenowa na rynku malin? Ruszają kontrole. "Nie będziemy tolerować nieuczciwej konkurencji". Zakłady zaprzestają skupu malin. Rośnie niepewność co do ceny skupu malin. 5 złotych za kilogram malin to kpina z producentów!
– To (uruchomienie w ubiegłym tygodniu skupu przez państwowy podmiot – red.) spowodowało konkretny efekt mierzalny dla plantatorów: cena malin przemysłowych zaczęła wzrastać o 1 zł na
Bardziej zabójczy jest fakt, że cena malin w skupie bywa na poziomie kosztów, co dla plantatora nie ma ekonomicznego sensu. Tym samym więc same plantacje do zbyt popularnych nie należą. Kwiaty malin kwitną co prawda dwa razy w roku, latem i jesienią, jednak mało kiedy są na tyle dostępne dla pszczelarzy, by mogli oni produkować
- Kilogram malin w skupie kosztuje 4,50 a już czasami i schodzi do 3 złotych. A gdzie są koszty uprawy, ochrony, nawożenia i tak dalej? Zaczyna dojrzewać czarna porzeczka, a za chwilę zacznie dojrzewa czerwona. Cena tych wynosi 1,50.
W ubiegłym roku ceny skupu malin sięgały 20 zł za kilogram, obecnie to nawet 4 zł. Ministerstwo rolnictwa, jak mówił w poniedziałek wiceminister Rafał Romanowski, podejrzewa zmowę cenową między skupującymi owoce podmiotami z kapitałem zagranicznym. Posłowie KO zapowiadają kontrolę w resorcie rolnictwa.
UOKiK przeanalizował ceny malin w lipcu. Aktualne ceny malin na pewno nie zadowolą plantatorów. Od 1 do 21 lipca średnie ceny zakupu malin w skupach kierowanych do przetwórstwa kształtowały się w przedziale 3,95 – 5,29 zł za kg. Zaś malin do mrożenia 4,30-5,70 zł za kg, w zależności od dnia skupu. Najwyższy poziom ceny malin
rVzePsK. PRZETWÓRSTWO Maliny 2022: Jakie ceny w skupach za kilogram? 26 czerwca 2022 17:56W województwie lubelskim ruszają pierwsze skupy malin. Podaż owoców rośnie. Jakie są pierwsze ceny malin za kilogram? NOWE POPULARNE KOMENTOWANE 14:47 Czarna porzeczka. Jaka cena w skupach na koniec sezonu? 14:21 Cena 4,5 zł/kg papryki w szczycie sezonu - to niezbędne minimum 13:39 Czekają nas niekontrolowane wzrosty cen nawozów jesienią? 13:19 Pikieta pod Aldi w Radomiu: Stop niszczeniu polskiej produkcji papryki (zdjęcia) 12:31 Ogórki w skupie. Ceny spadają 12:18 Lubelskie: rolnik stracił rękę podczas koszenia pola 12:00 Polskie kombajny do zbioru czarnej porzeczki - co je wyróżnia? 1 Maliny 2022: Jakie ceny w skupach? 2 Czarne porzeczki 2022: Ile płacą skupy? 3 Bronisze: Szybko spadają ceny borówek. Drogie maliny 4 [Aktualizacja] Ceny wiśni w skupach - są zmiany 5 Spadły ceny leśnych jagód. Ile płacą skupy? 6 Wiśnie 2022: Wzrosną ceny na skupach? 7 Cena wiśni 2022: Jakie stawki w skupach? BĄDŹ NA BIEŻĄCO POLECAMY CZASOPISMA Aktualne wydanie Prenumerata Archiwum Aktualne wydanie Prenumerata Archiwum WYSZUKIWARKI POLECANE OFERTY Mieszkanie, Warszawa Bielany, Jarzębskiego, m², sprzedam mieszkanie Mieszkanie, Piaseczno, Cichej Łąki, m², sprzedam mieszkanie Mieszkanie, Kielce Barwinek, Szwedzka, m², sprzedam mieszkanie Mieszkanie, Kielce Centrum, Henryka Sienkiewicza, m², sprzedam mieszkanie CENY DETALICZNE OWOCE Banany 1 kg na wagę 5,93 Cytryny 1 kg na wagę 9,34 Pomarańcze 1 kg na wagę 5,96 Jabłka polskie na wagę 1 kg 3,23 WARZYWA Pomidory na wagę 1 kg 6,27 Papryka czerwona 1 kg na wagę 14,30 Ziemniaki na wagę 1 kg 2,38 Pieczarki 1 kg na wagę 10,11 WALUTY CHF 4,79 -1,16% GBP 5,55 -1,03% USD 4,62 -1,60% PALIWA ON 7,64 -1 gr LPG 3,42 -4 gr
Ceny malin 2021. Ile kosztuje kilogram malin? Sezon na letnie odmiany malin właśnie się rozpoczyna Ceny malin 2021: ile kosztuje kilogram malin? Sezon na te przepyszne owoce właśnie się rozpoczyna. Letnie odmiany są już powszechnie oferowane na miejskich targowiskach, rynkach hurtowych czy w warzywniakach. Należy jednak liczyć się z tym, że ta słodka przyjemność może nas sporo kosztować. Według ekspertów, ceny w tym roku będą wysokie. Ceny malin 2021: ile kosztuje kilogram malin? Letnie odmiany malin są już powszechnie oferowane na rynku hurtowym w Broniszach, można je też kupić na targowiskach i w warzywniakach. Zdaniem ekspertów, ceny tych owoców są zróżnicowane. Najtaniej można kupić te owoce na rynkach hurtowych. W Broniszach w środę (14 lipca) maliny sprzedawano w cenie 14-20 zł za kg i szybko zniknęły ze sprzedaży, już wczesnym rankiem zabrakło towaru - poinformował PAP ekspert rynku Maciej Kmera. Na lubelskim rynku hurtowym Elizówka maliny podrożały, we wtorek (13 lipca) oferowano je w cenie 8-11 zł za 500-gramowy pojemnik. Województwo lubelskie jest największym w Polsce zagłębiem produkcyjnym malin, stąd pochodzi nawet 85 proc. krajowej produkcji tych owoców. Ceny na bazarach, w warzywniakach i w sklepach są zróżnicowane - zależą od źródła zaopatrzenia. Ponieważ są to owoce łatwo psujące się, na ogół marża jest dość wysoka. Z analiz rynku hurtowego w Broniszach wynika, że tegoroczna cena (w 27. tygodniu roku, tj. od 5-11 lipca) wynosiła 15 zł/kg i była o ponad 20 proc. wyższa względem średniej wieloletniej (2011-2021). W ubiegłym roku była ona na poziomie 18,9 zł/kg, a rok wcześniej wyniosła 10,4 zł/kg. Eksperci: Ceny malin w 2021 roku będą wysokie Kmera zwrócił uwagę, że w tym roku, ze względu na niesprzyjającą pogodę, zbiory malin są opóźnione o dwa tygodnie, stąd pod koniec czerwca maliny były droższe niż rok wcześniej. Według ekspertów Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej (IERiGŻ), ceny hurtowe malin w okresie 28–30 czerwca 2021 r. kształtowały się w przedziale od 18 zł/kg do 40 zł/kg. Najniższe ceny pod koniec czerwca br. uzyskiwano na rynku hurtowym w Bydgoszczy (od 18 zł/kg do 20 zł/kg) i Rzeszowie (od 20 zł/kg do 25 zł/kg), natomiast najwyższe ceny w hurcie płacono w Lublinie (40 zł/kg) oraz Łodzi i Wrocławiu (od 32 zł/kg do 40 zł/kg). Zdaniem Bożeny Noseckiej z IERiGŻ, raczej trzeba się spodziewać, że ceny malin w tym roku będą wysokie. Przede wszystkim może zadecydować o tym bardzo duży popyt ze strony przetwórstwa. Jak zaznaczyła, przemysł nie ma zapasów malin i obecnie stara się pozyskać jak najwięcej towaru. Świadczą o tym wysokie ceny skupu. Ich skup rozpoczął się w ubiegłym tygodniu do 10 zł/kg za klasę ekstra, podczas gdy w ubiegłym roku płacono 5 zł/kg. W tym tygodniu cena podskoczyła do 12 zł/kg. "Jest to absolutna rewelacja" - oceniła ekspertka. Podkreśliła, że w tym roku pogoda nie była sprzyjająca do upraw malin i letnich odmian będzie prawdopodobnie mniej. Nie wiadomo jeszcze, jakie zbiory będą tzw. maliny jesiennej. W 2020 r. zbiory malin były dość dobre - na poziomie 116 tys. ton wobec 75,7 tys. ton rok wcześniej. Źródło: PAP Jak chronić się przed Słońcem? Sprawdź:
Okres zbioru malin letnich jest właściwie już zamknięty, rozpoczynają się żniwa na odmianach jesiennych. To dobry moment, aby podsumować to, co już wiadomo i zastanowić się nad tym, jak cenowo mogą wyglądać następne 3 miesiące. Wiele wskazuje na to, że niestety niskie ceny skupu malin będą się utrzymywać. Cena malin niestabilna Skupy rozpoczęły się z cenami na co najmniej dobrym poziomie. Firma Dohler, skupująca obecnie 500 t surowca dziennie płaciła za niesortowane maliny odmian letnich 7 zł/kg. Tak wysoki poziom cen był efektem wysokich cen w zeszłym, rekordowym sezonie. Trzeba było także zrealizować kontrakty zawarte w poprzednich latach. Rok dla producentów malin jest jednak bardzo urodzajny, więc udało się już zakupić bardzo duże ilości surowca jak na tę porę roku – mówi Wojciech Kulig, reprezentujący podmiot. Dodaje, że dotychczasowe zbiory malin w Serbii są wyższe niż pierwotnie zakładano, a sytuację dodatkowo komplikuje zakładanie dużych, towarowych plantacji w takich jak Ukraina, czy Mołdawia, gdzie koszty pracy są jednak zdecydowanie niższe. W efekcie cena malin spada i obecnie Dohler płaci dostawcom za owoce odmian jesiennych około 4 zł/kg. Prognozowane ceny skupu malin jesiennych Nic nie wskazuje na to, by zeszłoroczny, korzystny dla ogrodników scenariusz mógł się powtórzyć. Poproszony o podzielenie się swymi przewidywaniami dotyczącymi cen w kolejnych tygodniach Wojciech Kulig zachowuje ostrożność. Działam w tym biznesie wiele lat i muszę kategorycznie stwierdzić, że stawianie prognoz co do cen, choćby tylko w okresie kilku nadchodzących tygodni, nie mówić już o miesiącach jest jak wróżenie z fusów. Mamy do czynienia z olbrzymią liczbą czynników determinujących cenę. Jeśli jednak miałbym się pokusić o dokonanie prognozy, to moim zdaniem cena malin jesiennych nie będzie wysoka. Przede wszystkim plantatorom sprzyja pogoda, a zakłady już na tę chwilę mają pewne zapasy. Na domiar złego na rynku pojawiają się emocje i nerwowość, a to także nie wróży nic dobrego – mówi Wojciech Kulig. Pewną szansą dla właścicieli mniejszych i średnich plantacji mogą być rolne rynki hurtowe. Ale i one mają ograniczoną chłonność, a z lustracji plantacji malin jesiennych prowadzonej przez przedstawiciela firmy Dohler wynika, że druga część sezonu póki co także zwiastuje wysoką podaż. Mało prawdopodobny jest więc scenariusz z zeszłego roku, kiedy to ceny malin jesiennych stopniowo szybowały w górę, by osiągnąć w skupie pułap 12 zł/kg. Podobny pogląd prezentuje Artur Skuza, właściciel firmy która w okolicach Pniew skupuje owoce miękkie. U nas zaczęło się optymistycznie. Na starcie płaciliśmy 6 zł/kg, potem przez dłuższy czas ok. 5 zł/kg, obecnie jest to 4 zł/kg netto. Co przyniesie przyszłość? To bardzo trudno powiedzieć. Plantacje zostały odnowione, skupiliśmy więcej maliny letniej i z pewnością skupimy więcej jesiennej. Ale nie wykluczam, że cena jednak się odbije w drugiej części kampanii. Pamiętajmy co się działo z truskawką – mówi przedsiębiorca. obecnie skupuje maliny bez podziału na klasy w skrzynkach o pojemności 5 kg. Nie wykluczone, że w najbliższej przyszłości uruchomiony zostanie także skup malin do mrożenia, gdzie trafiać będą wyłącznie owoce dobrej jakości.
Ceny za kilogram malin w skupie mogą osiągnąć nawet 15-16 zł za kilogram. W porównaniu z zeszłym rokiem to podwyżka nawet o 300 proc. Wpływ na wysokie ceny ma między innymi klęska nieurodzaju w Serbii, a także rosnąca inflacja i ceny benzyny. BIZNES INTERIA na Facebooku i jesteś na bieżąco z najnowszymi wydarzeniami 125-gramowe opakowanie malin w zależności od miejsca kosztuje od 4 do 8 zł, co w przeliczeniu na kilogram daje ponad 30 zł. Wysokie ceny w skupach dochodzą do 10 zł, podczas gdy w poprzednim roku było to ok. 4 zł za kilogram, a to oznacza, że wzrost cen dopiero się zaczyna. - Słyszałem, że mają kosztować po 15 zł za kilogram, w tej chwili w skupie kosztują 9,50, a u nas o - 6 zł za pół kilo. To wynika z tego, że w Serbii jest nieurodzaj maliny i przez to u nas jest taka cena. Jakby w Serbii był urodzaj malin, to nie byłoby takich cen u nas w Polsce. Tam gradobicie było, jakieś mrozy, katastrofa - mówi Polsat News pan Andrzej, sprzedawca z targu. Według Marcina Ślusarskiego, prezesa Polskiego Stowarzyszenia Producentów i Przetwórców Owoców, cena może osiągnąć nawet 15-16 zł za kilogram. - Osobiście uważam, że maliny powinny być w okolicach 10 zł za kilogram - stale. Wtedy rolnik wie, za ile produkuje, czy może coś do tej maliny dołożyć, czy może więcej albo mniej posadzić - dodaje Marcin Ślusarek. To, co wpływa na wyższe ceny, to rosnąca inflacja. Ceny w Polsce wzrosły o ponad 4 proc. Dlaczego tak się stało, tłumaczył Jan Maria Szomburg, prezes Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową. - Ludzie oszczędzali na usługach, nie chodzili do restauracji, nie wyjeżdżali na wycieczki, a firmy nie inwestowały. To w trakcie lockdownu spowodowało akumulację pieniędzy w systemie - mówi Szomburg. - Pieniądze te czekały "zaparkowane", dlatego, że nie było gdzie ich wydać. Ruszyły giełdy, natomiast pod koniec roku nastąpił jeszcze jeden ważny impuls - szczepionki dostały zielone światło i ludzie nagle uwierzyli, że wszystko może wrócić do normy. Kolejne inwestycje w giełdy, czyli skok wartości akcji, remonty mieszkań i domu, inwestycje w nieruchomości. Wtedy zaczęło się ujście dla tych pieniędzy to jest początek inflacji. wys/pdb/Polsat News